logo
    • 02 STY 19
    • 0
    Historia stomatologii – pielęgnacja zębów kiedyś i dziś

    Historia stomatologii – pielęgnacja zębów kiedyś i dziś

    Piękny uśmiech potrafi zdziałać cuda i jest niczym najdroższa biżuteria. O wygląd zębów dbano już w starożytności, o czym świadczą liczne odkrycia archeologiczne. W jaki sposób odbywała się pielęgnacja zębów,  jakich metod używali nasi przodkowie, aby wyrywać zęby czy je leczyć – na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w naszym najnowszym artykule. Historia stomatologii jest niezwykle ciekawa, dlatego pragniemy się podzielić najważniejszymi informacjami, związanymi z dbaniem o jamę ustną.

    Protetyka i leczenie zębów w starożytności

    Starożytni medycy posiadali bardzo rozległą wiedzę na różne tematy, także nie obce im były metody leczenia zębów. Na podstawie wykopany czaszek z neolitu badacze dowiedli, iż pradawni medycy próbowali leczyć uzębienie. 6500 lat p.n.e. w Chinach usuwano zęby przy znieczuleniu akupunkturą, a w starożytnym Egipcie wyrywano je przy pomocy kleszczy chirurgicznych.

    W starożytnym Egipcie swoje początki bierze także współczesna protetyka, bowiem to właśnie tu egipscy dentyści ok. 1500 r. p.n.e. wykonywali pierwsze zastępniki brakujących zębów. W tym celu służyły im złote druty, do których mocowano ludzkie zęby – najprawdopodobniej niewolników.

    Hipokrates, Ojciec Medycyny, w swoich zapiskach zamieścił dokładną procedurę usuwania zębów – łącznie ze sposobami na powstrzymanie bólu. Grek podejmował również leczenie złamań szczęki i żuchwy.

    Żyjący w I wieku przed naszą erą, rzymski lekarz Aulus Cornelius Celsus w swoim dziele „De Medicina” opisał chorobę, która jest obecnie jedną z najczęstszych chorób zębów – próchnicę. Medyk wyjaśnił także, w jaki sposób można się przed nią ochronić. I tutaj będziemy pełni podziwu, gdyż Celsus radzi, to, co zazwyczaj słyszymy z ust naszych stomatolog – trzeba codziennie szczotkować zęby. Warto dodać, iż starożytna szczoteczka różniła się od tych, które znamy dziś. W pracach innego rzymskiego lekarza Galena, żyjący już w czasach naszej ery (II w. n.e.), możemy przeczytać opisy budowy zęba i szczęki, a także makroskopowe cechy zapalenia.

    Pielęgnacja zębów – dawne szczotki do mycia zębów

    Pewnie niewiele osób zdaje sobie sprawę, iż pierwsza szczoteczka do zębów z nylonowym włosiem pojawiła się na rynku ponad 70 lat temu, bo w 1938 r. Wcześniejsze szczoteczki wcale nie przypominały tych, które tak dobrze znamy. Dawne szczotki składały się z gałązek krzewów i drzew, a mycie zębów bardziej przypominało wymiatanie resztek niż szczotkowanie. Starożytni Rzymianie używali miękkiej gałązki, a zamiast pasty nakładano różne mikstury z ziół i miażdżonych kości lub muszli (w niektórych przepisach pojawiają się nawet pokruszone móżdżki różnych zwierząt). Najzamożniejsi Rzymianie mieli specjalnego niewolnika, który był odpowiedzialny za mycie zębów pana.  Pierwsza szczoteczka przypominające nieco te współczesne została skonstruowana w Chinach w XV wieku. Do jej zrobienia wykorzystano drewno i włosie konia lub sierść borsuka.

    A teraz, coś dla czytelników o mocnych nerwach, gdyż przechodzimy do dość obrzydliwego tematu – wyjaśnimy, w jaki sposób czyszczono w dawnych czasach zęby.
    Otóż o higienie jamy ustnej pamiętano już w starożytności, chociaż dla nas dawne metody mogą wydawać się bardzo kontrowersyjne. Starożytni Persowie i Rzymianie czyścili swoje zęby drobno zmielonym porożem zwierząt oraz muszli ślimaków. Co ważne, już wtedy zwracano uwagę na to, by proszek nie posiadał zbyt grubych ziaren, które mogłyby uszkodzić szkliwo. Sam proszek to nie wszystko, bo często mieszano go z… ludzkim moczem. Nie do pomyślenia dla współczesnego człowieka. Czemu akurat mocz? Bo zawierał przeciwbakteryjny amoniak. Aby zniwelować przykry zapach moczu do mieszanki dodawano również rozdrobnione zioła o odświeżającym smaku i aromacie.
    Rzymianie do tego stopnia wierzyli w moc uryny, iż odpowiednio wyselekcjonowaną sprowadzano w cysternach z terenów dzisiejszej Hiszpanii. Rzymianie żuli korę różnych drzew i pili ziołowe mieszanki. Jakie to szczęście, że już od 1896 roku możemy się cieszyć pastą do zębów w tubce.

    Etruskie protezy ze złota

    Należący do najbardziej rozwiniętej kultury starożytnej Italii- Etruskowie także uzupełniali brakujące zęby przy pomocy złotych protez i innych elementów mocujących sztuczne zęby. Etruska proteza była wykonana ze złotego paska o szerokości pięciu, a grubości jednego milimetra, do którego mocowano zęby zwierząt (zazwyczaj cieląt). Tuż przed założeniem zęby były odpowiednio doszlifowane, aby właściciel protezy mógł swobodnie zamykać i otwierać usta, czy też jeść. Paski miały również przytrzymywać naturalne zęby, które były przemieszczone lub obluzowane. Złoto doskonale nadawało się na materiał dentystyczny, gdyż nie reagowało ani ze śliną, ani z wodą czy powietrzem. Złote protezy nie tylko ułatwiały codzienną egzystencję Etrusków, lecz również były świadectwem zamożności właścicieli, tak jak to ma miejsce po dzień dzisiejszy w kulturze Wschodniej Europy. Pierwsze złote etruskie mostki, jak podają historycy, pojawiły się około 630 r. p.n.e., ale najwięcej pochodzi z V—III w. p.n.e.

    Sztuczne zęby w innych kulturach

    Warto dodać, iż nie tylko w Italii noszono sztuczne zęby, bowiem znaleziono je także w innych regionach świata: na Bliskim Wschodzie czy w Meksyku. Wśród Indian z Meksyku popularnym zwyczajem było wymienianie własnych zębów na zwierzęce kły (wilków i jaguarów), co niestety najczęściej kończyło się zakażeniem i śmiercią.

    W Kraju Kwitnącej Wiśni, czyli w Japonii, powstały pierwsze, z pewnością bardziej funkcjonalne protezy zębowe niż te etruskie. Miało to miejsce w XVI wieku. Do przygotowania takiej szczęki używano drzewa Buxus Microphylla. Mocowania tej szczęki techniką przypominały stosowane przez współczesnych dentystów. Posiadaczką sztucznych zębów tego typu była m.in. kapłanka Nakaoka Tei.

    Implantologia w Europie

    Pierwsze implanty zębowe zostały wymyślone już w starożytności przez Majów. Były one wykonane z muszli. Implanty we współczesnej formie (z tytanu) stworzył w Szwecji profesor Ingvar Branemark. Badacz zaobserwował, iż tytan bardzo szybko zrasta się kośćmi i nie ma odrzutów. Pierwszy implant zęba powstał w 1965 roku, kiedy to profesor Branemark wszczepił do kości implanty z czystego tytanu. Szwedzki naukowiec po kilku miesiącach wykonał na nich także protezę. Obecnie implanty to jedna z najnowocześniejszych metod uzupełniania braków zębowych.

    Pionierami w implantologii byli także starożytni Celtowie, co potwierdzają niedawne odkryte znaleziska znajdujące się na terenie północnej Francji. Był to najstarszy w zachodniej Europie frag­ment sztucznego zęba. Datuje się, iż odkryty ząb pochodzi z III w. p.n.e.

    Średniowieczna pielęgnacja zębów i leczenie ubytków

    Średniowiecze niestety „zapomniało” o wielu odkryciach antyku, stąd też wyrywanie zębów odbywało się bez znieczulenia. Funkcje medyków przejęli mnisi, którzy to nie podejmowali się usuwania zębów, ani innych zabiegów dentystycznych, ponieważ mieli zakaz kontaktu z krwią. Zadania stomatologów przypadły kowalom i kuglarzom, zatem trudno się jest dziwić, iż owe „zabiegi”, jakich dokonywali, były bardzo bolesne i raczej przypominały torturę niż leczenie.

    Przełom w protetyce

    Przełomowym dla protetyki był wiek XVII i początek XVIII wieku. W roku 1689 opisano ząb ćwiekowy umocowany na korzeniu. Został on wyrzeźbiony z zęba hipopotama, a uznaje się go za pierwszą prawdziwą koronę.

    W XVIII wieku w Anglii dokonywano transplantacji zębów – wyrywano je jednej osobie i wszczepiano drugiej. Metoda ta była bardzo popularna, szczególnie wśród osób niezamożnych jako łatwe, szybkie, choć bolesne źródło dochodu. Wspomniany sposób przeszczepiania zębów został opracowany już pod koniec XVI wieku przez Ambroise Parę, nadwornego lekarza francuskich królów. Najczęściej taka transplantacja kończyła się zakażenie i śmiercią. Zabieg przeprowadzano w tragicznych warunkach higienicznych.

    Za początek współczesnej protetyki uznaje się opublikowanie przez dentystę króla Fryderyka Wielkiego Philippa Pfaffa pracy „Rozprawy o zębach ciała ludzkiego i ich schorzeniach”. Miało to miejsce w 1755 roku. Został w niej opisany gipsowy model szczęk wykonanych na podstawie woskowych odcisków.

    W XIX wieku, aby uniknąć komplikacji i niebezpieczeństwa zdecydowano się na produkcję sztucznych zębów z kauczuku, złota, kości słoniowej, a także porcelanowych. W roku 1825 w Filadelfii w USA zaczęto seryjnie produkować zęby porcelanowe.

    Rozwój medycyny spowodował udoskonalenie protez zębowych, koronek, czy implantów, które zapewniają wygodne użytkowanie i komfort noszenia.

    Pielęgnacja zębów – wynalezienie nitki dentystycznej

    Pielęgnacja zębów oraz dbanie o higienę jamy ustnej to nie tylko regularne szczotkowanie zębów, ale także używanie nici dentystycznej. Prawidłowo używana nić dentystyczna usuwa 90 proc. osadu w niedostępnych dla szczoteczki przestrzeniach między zębami, a właśnie w nich najczęściej dochodzi do rozwoju próchnicy. Warto wspomnieć, iż jak podaje większość źródeł wynalazek ten przypisuje się dentyście z Nowego Orleanu. W roku 1815 zaczął on zalecać swoim pacjentom czyszczenie obszarów między zębami przy użyciu cienkiej jedwabnej nitki.

     

    # pielęgnacja zębów # historia stomatologii

    Leave a reply →

Leave a reply

Cancel reply

Photostream